Zagraj przeciwko autyzmowi

Pokaż mi, jak korzystasz z telefonu, a powiem ci kim jesteś – tak w skrócie można opisać działalność krakowskiego start-upu Harimata. Nie jest to jednak kolejny psychotest, a technologia badająca emocje użytkowników na podstawie sposobu trzymania smartfona w dłoni, poruszania nim czy zachowania się w konkretnej aplikacji. 

Harimata wspiera diagnozowanie autyzmu u najmłodszych. Obecnie trwają prace nad rozwiązaniem pomagającym wykrywać ADHD u małych dzieci, ale w przyszłości krakowski start-up chciałby stworzyć technologię umożliwiającą wczesne rozpoznanie depresji u dorosłych. Zanim jednak pomysł zaczął podążać w kierunku medycznej diagnostyki, zainteresowane jego zakupem były przede wszystkim kasyna online oraz firmy, które poprzez monitorowanie emocji użytkowników pragnęły lepiej celować ze swoimi reklamami. Autorzy rozwiązania nie chcieli jednak wykorzystywać jego potencjału w ten sposób. – Od początku istnienia Harimaty naszym priorytetem było dobro użytkownika. Pomyśleliśmy, że skoro nasza technologia ma tak duże możliwości, to warto wykorzystać ją, by zrobić coś o dużym znaczeniu społecznym – mówi Anna Anzulewicz, współzałożycielka Harimaty.

Harimata_App

Badanie pomagające wykryć ryzyko wystąpienia autyzmu przy użyciu urządzeń mobilnych trwa zaledwie kwadrans. Dla samego dziecka jest dobrą zabawą, ponieważ odbywa się w czasie grania w specjalnie do tego przystosowaną grę (obecnie jest to zmodyfikowana wersja DuckieDeck). Na podstawie około 140 wskaźników sensorycznych znajdujących się w tablecie, technologia Harimata monitoruje interakcje malucha ze sprzętem, a także z samą aplikacją, i porównuje je ze wzorcami, jakie pojawiają się u dzieci cierpiących na autyzm oraz tych rozwijających się prawidłowo. Już podczas pierwszych testów okazało się, że algorytm stworzony przez krakowską firmę działa z ponad 90-procentową skutecznością. Wkrótce efektywność działań zostanie potwierdzona certyfikatem ISO 13485 dla wyrobów medycznych.

Wczesne wykrycie autyzmu jest bardzo ważne, bo dzięki temu możliwe jest złagodzenie objawów choroby, a jak pokazują ostatnie badania nawet całkowite jej wyleczenie. Harimata nie jest w stanie zastąpić działań psychologów czy psychiatrów, pozwala jednak na szybsze zauważenie syndromów wskazujących na nieprawidłowości w rozwoju dziecka. Na razie technologia wdrożona została tylko w wybranych ośrodkach specjalistycznych w Polsce, Hiszpanii i Szwajcarii. Do końca roku oferta zostanie poszerzona o aplikację działającą po wykupieniu abonamentu, która dostępna będzie dla wszystkich zainteresowanych ośrodków diagnostycznych. Natomiast jeszcze w maju pojawi się aplikacja przeznaczona dla rodziców, pozwalająca im monitorować zachowanie swojego dziecka bez wychodzenia z domu. – Naszym celem jest stworzenie platformy, dzięki której rodzic miałby dostęp do informacji o tym, w jaki sposób pracować ze swoją pociechą, czy do którego specjalisty się zwrócić – tłumaczy współzałożycielka start-upu.

Harimata rozpoczęła działalność w marcu 2013 roku. Rok później firma otrzymała nagrodę Digital Health Award 2014, dzięki czemu do końca sierpnia jest uczestnikiem programu akceleracji venture capital XLHealth w Berlinie. W kwietniu Harimata zwyciężyła w zorganizowanym przez Singularity University Global Impact Competition w Budapeszcie. Zespół, działający w Polsce i Niemczech, tworzy obecnie zaledwie dwanaście osób – są wśród nich zarówno programiści, jak i specjaliści od analizy danych oraz psycholodzy. Harimata to prawdziwie interdyscyplinarny projekt, którego autorzy połączyli technologie mobilne z wiedzą z zakresu medycyny i psychologii.

Artykuł ukazał się w drugim numerze What’s Up Magazine.

Dodaj komentarz